O mnie

Niedzielne spacery stanowiły jedną z ważniejszych atrakcji mojego dzieciństwa – uwielbiałem je. Po nich przyszły trochę dalsze wyprawy autem. Jednak dopiero kiedy sam uzyskałem prawo jazdy i własny samochód, mogłem na dobre rozpocząć moją eksplorację przestrzeni – tej bliższej i tej dalszej. Dziś najchętniej cały swój czas spędzałbym w naturze albo poznając historię otoczenia.